Seks z sąsiadką

Straciłem żonę, kiedy byliśmy zaledwie po trzydziestce. Od tamtego czasu straciłem zainteresowanie seksem. Nigdy nie byłem dobry w wyrywaniu dziewczyn, nawet na jeden raz. Moja ręka była moją kochanką.

Niedawno obok mnie wprowadzili się nowi sąsiedzi. Zaprosili mnie do siebie na drinka. Byli bardzo miłą parą po pięćdziesiątce, a ja byłem zadowolony że byli tak blisko mnie. Jej mąż często wyjeżdżał w delegacje, ona zostawała sama w domu. Czasami prosiła mnie, bym wymienił jej żarówkę bądź bezpieczniki. Takie drobne naprawy.

Zauważyłem, że kiedy przychodzę do niej, gdy jej męża nie ma, panuje tam dziwna atmosfera. Nie myślałem o tym dużo. Pewnej soboty zadzwoniła do mnie z pytaniem czy naprawię jej prysznic. Zgodziłem się. Kiedy do niej przyszedłem była w samym szlafroku. Ukradkiem spoglądałem na jej ciało, zauważyłem że jest zgrabniejsza niż w ubraniach, w których chodzi. Prowadziła mnie na górę, szedłem za nią przyglądając się jej kołyszącym się biodrom. Mój penis obudził się do życia. Gdy dotarliśmy do łazienki odwróciła się do mnie, uśmiechnęła i powiedziała: „Chciałabym, abyś się dzisiaj mną zajął.” Mówiąc to rozwiązała pasek szlafroka i otworzyła jego poły.

Ukazała przepiękne piersi, nie duże, ale pięknie ukształtowane. Była również ogolona. Wzięła moją dłoń, zaniemówiłem, zaprowadziła mnie do sypialni. Zdjęła szlafrok i położyła się na łóżku. „Mam nadzieję, że wiesz co masz z tym zrobić?” Mówiąc to, otwierając swoje uda i pokazując mi swoją cipkę. Jej wargi były nabrzmiałe i częściowo otwarte, wszystko lśniło od jej soku.

–  Dlaczego ja? Dlaczego teraz? – zapytałem.

– Fantazjowałam o tobie od czasu, kiedy się poznaliśmy. Mąż często wyjeżdża, a ja tego potrzebuję. Mam na dzieję, że wiesz co masz robić. Nie baw się ze mną, po prostu wsadź tą piękną rzecz, którą tam masz w moją dziurkę.

Oczywiście zauważyła, że mój penis był w szalonej erekcji. Rozebrałem się szybko i wskoczyłem do łóżka. Szeroko rozłożyła nogi, jej cipka otworzyła się. Jej wargi były piękne, kształtne i jędrne, spomiędzy nich wystawał duży pączek łechtaczki. Widziałem jak jej dziurka pulsowała. Pochyliłem się nad nią i pchnąłem członka prosto w jej cipkę. Doszedłem w trzydzieści sekund. Nie zmartwiła się tym, kiedy tylko go wyjąłem, wzięła go do ust. Ssała, kąsała i lizała mojego wspaniałego gnata. Po chwili znów był twardy. Zmieniła pozycję i ponownie go w nią wsunąłem. Jej czerwony guziczek opływała moja sperma. Cieszyła się jak dziecko, kiedy posuwałem ją. Byłem zaskoczony przy pierwszym razie jak w nią wszedłem, że jej cipka jest strasznie ciasna. Wspomniałem jej o tym, a ona się tylko zaśmiała i powiedziała: „Bezdzietna.” Po chwili dodała: „I kocham seks!” Pieprzyłem ją i pieprzyłem. Po dziesięciu minutach doszedłem znowu. Odpoczęliśmy chwilę i ponownie doprowadziła mojego członka do pionu.

Pieprzę ją systematycznie, kiedy jej męża nie ma w domu. Pewnie się zastanawia dlaczego ona cały czas jest taka szczęśliwa.

Przeczytaj podobne:

  • Seks randka
    Zapytała mnie, gdzie byłem w tym tygodniu. Pojechałem do innego miasta. Tak, do tego miasta. Jedynego, do którego kochałem jeździć. Pierwszy wysłałem jej email. Napisałem jej dokładnie czego od niej oczekiwałem a ona się zgodziła. Nie przytrafiło mi się nic lepszego od zasmakowania jej słodkiej cipk...
  • Delikatny seks na plaży
    Najgorętszy dzień w roku i ochota ochłodzenia się doprowadziła mnie do tego miejsca. Moja sekretna kryjówka. Miejsce do którego uciekam od życia codziennego. Tutaj mogę się zrelaksować, podziwiając zachodzące słońce i słuchać jak fale uderzają o kamienie na brzegu. Tu mogę po prostu odpocząć. Czu...
  • Podglądanie sąsiadki przez okno
    Wiedział, że ona tam będzie. W swojej sypialni. Była tam codziennie. Okna z ich mieszkań wychodziły wprost na siebie. Lubił ją podglądać. Stał w ciemnym pokoju ukryty za firanką i czekał aż przyjdzie. Nie wiedział, że ona zdaje sobie sprawę z tego, że on ją obserwuje. Weszła do pokoju. Jasne świa...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Opowiadania erotyczne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>